Progresywnie.com - o internecie, webowym biznesie, nowych trendach w sieci, marketingu i nie tylko - biznes w internecie, internet w biznesie

Kontrowersyjne reklamy


Opublikował: Karol Zielinski
Kategorie: Marketing
Data: 12:00 01.04.2008
Komentarzy: 0
Digg!   Ma.gnolia   Blink It

del.icio.us del.icio.us   wykop.pl wykop.pl    


insomnie

Od jakiegoś (dłuższego już) czasu jesteśmy świadkami wysypu różnego rodzaju bardziej lub mniej kontrowersyjnych reklam w telewizji, na billboardach, w radiu, itd.

Tak jak może i na początku tego typu reklamy miały może jakąś siłę przebicia, tak teraz obawiam się, że stały się tak najzwyklejszą codziennością, jak codzienne śniadanie lub jego brak. A działają zaś o tyle źle, że budzą w nas w najlepszym przypadku - chwilową ciekawość (Mobilking), lecz przede wszystkim obojętność (Cropp Town) albo niechęć i obrzydzenie do producenta (House).

Wcześniej bywały już różnego rodzaju 'kontrowersyjne' reklamy...

pamiętam jeszcze, jak za takową reklamę uważano kiedyś reklamę Heyah, kiedy sieć wchodziła na rynek (czerwone łapki wszędzie, a nikt nie wiedział o co chodzi).

Później podobny chwyt zastosowała ówczesna Idea (żółte kropki) i cały czar fajnego pomysłu na reklamę prysł.

Siedząc dalej w branży komórkowej - ciekawe i dość kontrowersyjne były reklamy Plusa (kabaret Mumio), które (jak sądzi wielu) wyciągnęły firmę z poważnych problemów finansowych. Teraz jednak po tylu różnych wydaniach tych reklam - mam wrażenie, że Mumio się przejadło, a Plus tego nie zauważa i dalej produkuje kolejne reklamy z ich udziałem.

Jeśli jesteśmy zaś przy sieciach komórkowych nie sposób tu pominąć reklam Play'a, które są o tyle kontrowersyjne, że kompletnie niezrozumiałe dla przeciętnego człowieka (a mimo to, ich twórca uważany jest przez wielu niemalże za cudotwórce (?)).

Pozostając przy niezrozumiałych reklamach/akcjach... wspomnieć możemy chociażby o Stefanie B., o którym pisałem już jakiś czas temu - kontrowersyjna akcja RMF FM, która spotkała się z bardzo różną opinią odbiorców, ale za to (co najważniejsze) było o niej głośno.

Dalej możemy też wspomnieć o kampanii Wirtualnej Polski ze stajni 'Ściągnij z nas wszystko'. Nie spotkałem się za bardzo z żadną pochlebną opinią na jej temat (nawet wśród samych pracowników WP). Ja też tą opinię podzielam. Zdjęcie może i fajne... sam slogan zaś za bardzo do WP nie pasuje i uważam, że sama reklama została odebrana dość neutralnie i obojętnie. Nie spowodowała pewnie zbyt wielu szkód, ale też sama firma na niej zbyt mocno nie zyskała.

No i wracając do czasów nam trochę mniej odległych...

Mobilking. Nowa sieć komórkowa - dla mężczyzn i tylko dla mężczyzn. Podobna akcja była już wcześniej (Avon stworzył sieć komórkową dla kobiet), jednakże ich akcja promocyjna nie charakteryzowała się 'aż tak dużą skalą'. Szczerze mówiąc reklama telewizyjna mnie zaciekawiła. Jednakże wyłącznie zaciekawił mnie jej kontrowersyjny charakter i nic więcej. Pierwszy raz obejrzałem, drugi, no i trzeci... i dalej uważałem, że jest fajna i ciekawa. To się jednak zmieniło z czasem, kiedy zobaczyłem ją po raz czwarty i piąty, a później i szósty... to już było zbyt wiele, a sama reklama zaczęła być po prostu drażniąca. No i co ważniejsze - marka (mimo dość ciężkiej moim zdaniem nazwy) utkwiła mi w pamięci, ale nie skusiła mnie do zakupu. Mało tego - mam dziwne wrażenie, że za jakiś czas jeśli nie będą mi o sobie przypominać - zapomnę o niej bardzo szybko.

Cropp Town i jego reklama z serii dwuznacznych... 'obciąganie guzików', 'krochmalenie poszwy', 'repasacja szpuli', 'obrabianie dziurek'. Reklama ciekawa, pomysł fajny, wykonanie niezłe... nie uderzali nią w odbiorców z każdego dostępnego medium. Kontrowersyjna i ciekawa... aczkolwiek moim zdaniem, jak na firmę istniejąca już na polskim rynku od pewnego czasu - pomysł dość słaby. Tego typu reklamy powinny wypuszczac firmy, które chcą zaistnieć na rynku i sprawić, by było o nich głośno. Cropp Town już jakiś czas na rynku istnieje, a biorąc pod uwagę ich wcześniejsze kolekcje - ta reklama po prostu do nich nie pasuje. Mi osobiście Cropp Town kojarzyć się już chyba będzie zawsze z ubraniami luźnymi, młodzieżowymi... z pogranicza skate'owego. A teraz? W głowie mam kobietę w spódnicy z czasów przed Jacqueline Kennedy, która szyje na maszynie spodnie na deskorolkarzy. Do mnie reklama nie przemawia na korzyść Cropp Town'a i na pewno nie wsiądę z impetem do samochodu, by kupić sobie nowe spodnie.

A teraz krótko i prawie bezboleśnie - ostatnia kampania reklamowa House'a z serii Virginity. Jako, że szkoda mi palców i klawiatury - napiszę szybko: żenująca, odrażająca, zła, słaba, kiepska, kompletna kompromitacja. Może i kontrowersyjna jest, ale w jak najbardziej złym tego słowa znaczeniu. Zdecydowanie odtrąci więcej klientów, aniżeli do marki przyciągnie. Żenua.

A na koniec pozostawie sobie jednego rodzynka z nie-naszego podwórka. Na ulicach Belgii pojawił się pewien plakat, z pewną panią, umazaną na twarzy pewnym 'płynem'... która reklamuje MMSy w jednej z belgijskich sieci komórkowych. Napis na plakacie brzmi: "Could you say this by SMS?". Poniżej zaś pozwoliłem sobie umieścić niniejszy plakat. A opinie na jego temat proponuję wyrobić sobie samemu...

Moim zdaniem reklamy kontrowersyjne nie mają już takiej siły przebicia jak kiedyś. Na pewno jednak tego typu marketing jest tematem dość śliskim, z uwagi na to, że jeśli coś się w nim źle rozplanuje - nie dość, że sama kampania zakończony się kompletną klapą, to jeszcze sama firma się w niej reklamująca może więcej stracić, aniżeli zyskać.

A teraz trochę kontrowersyjności w lepszym lub gorszym wydaniu...

Viagra

viagra

BMW

bmw

belgijskie MMSy:

MMS

Mobilking

WP Ściągniesz z nas wszystko

sciagniesz z nas wszystko wirtualna polska

Cropp Town ze świnkami:

 

Crop Town inne jeans'y:

cropp town

Cropp'a obciąganie guzików:

cropp town obciąganie guzików

Cropp town zakład krawiecki:

 

House'a spot:

 

House'owa dziewica:

house virginity

Komentarze

Wyświetl komentarze Wyświetl komentarze | Dodaj swój komentarz Dodaj swój komentarz