Progresywnie.com - o internecie, webowym biznesie, nowych trendach w sieci, marketingu i nie tylko - biznes w internecie, internet w biznesie

3camp#4 - dopiero co się odbył


Opublikował: Karol Zielinski
Kategorie: Web - nie - 2.0 Biznes
Data: 12:00 01.03.2008
Komentarzy: 0
Digg!   Ma.gnolia   Blink It

del.icio.us del.icio.us   wykop.pl wykop.pl    


Moich wrażeń kilka z ostatniego 3camp'a, który dopiero co dwa dni temu się odbył.

3camp

3camp to nic innego jak trójmiejski odpowiednik barcamp'a, seedcamp'a, netcamp'a i każdego innego *campa, które to cyklicznie odbywają się w Polsce. W skrócie: 3camp to Trójmiejskie Spotkania Branży Internetowej.

We wtorek, 27.03.08 odbyła się kolejna jego edycja - czwarta. Druga zaś, na której byłem.

I jakie jest moje zdanie na temat tej edycji 3camp'a? Ano, że słabo było! Panowie (i Panie), bardzo słabo było! 

Temat przewodni zacny - startup'y. Można było zaprezentować naprawdę fajne, ciekawe i wciągające pomysły. Przecież tyle projektów powstaje! Część z nich jest naprawdę fajna! Ale przede wszystkim... prośba do organizatorów na przyszłość - błagam ja Was - rozmawiajce z prelegentami przed ich wystąpieniami. Nie dopuszczajcie do głosu ludzi, którzy nie potrafią zaprezentować swojego pomysłu.

  • Co z tego, że pomysł był ciekawy, a sam serwis kokos.pl zrobił furorę dzięki temu, że pojawił się w Polsce jako pierwszy z serii odpowiedników zachodniego social lending? Słaba prezentacja, niemrawa gadanina, praktycznie mówienie, byle mówić... bez pomsłu/werwy...
  • Vanthia - pomysł na startup mnie w ogóle nie wciągnął, ale co tam... może przynajmniej prezentacja będzie ciekawa, a od prelegenta dowiem się czegoś interesującego. No i? Po tym co usłyszałem - długo nie będę miał ochoty wchodzić na tą stronę. Jedna z najgorszych prezentacji, jaką w życiu widziałem. Ja wszystko rozumiem... programista, jak sam powiedział - ciężko mu się odnaleźć w rzeczywistym świecie. Ale ja Was wszystkich proszę - kiedy się wchodzi na scenę, zaczyna mówić do ludzi, prezentować pomysł - powinno się zapominać o swoich słabościach i starać się zaprezentować z jak najlepszej strony. Tutaj było bardzo, bardzo słabo(!) A sam prelegent nawet nie starał się wypaść dobrze.
  • Toostis - i tutaj brawo dla kolegów z Litwy! Obronili się nie dość, że ciekawym pomysłem na startup, fajną prezentacją, to jeszcze przyjemnym podejściem do życia i biznesu. I tutaj brawo dla Jaroslav'a Satkevic'a(!) Po tym prelegencie tak naprawdę nie wiedziałem czego się spodziewać, a jako jedyny nie zawiódł. Litwin potrafi, a Polak nie potrafi?!
  • no i dwaj ostatni prelegaci... ciężko tu mówić o jakichś konkretnych prezentacjach. Były to po prostu krótsze/dłuższe reklamówki po pierwsze seedcamp'a, po drugie infoShare'a. 
W skrócie - zawiodłem się. Oczekiwałem ciekawych pomysłów, wystąpień - może nie powalających na kolana, ale przynajmniej dobrych. Przede wszystkim zaś ludzi, którzy wiedzą czego chcą, nie mają klapek na oczach i chcą od życia czegoś więcej, aniżeli tylko produkować kod.
 
Pewnie na kolejne spotkanie też pójdę, może do trzech razy sztuka... ważne tak naprawdę, że w ogóle się coś dzieje i komuś na tym zależy. Poziom tych spotkań jak na chwilę obecną odbiega jednak od tego, czego tak naprawdę bym sobie życzył.
 
Korzystając zaś z okazji - życzę wszystkim Zdrowych, Pogodnych i Wesołych Świąt Wielkanocnych!

Komentarze

Wyświetl komentarze Wyświetl komentarze | Dodaj swój komentarz Dodaj swój komentarz