Progresywnie.com - o internecie, webowym biznesie, nowych trendach w sieci, marketingu i nie tylko - biznes w internecie, internet w biznesie

Monopoliści w branży IT


Opublikował: Karol Zielinski
Kategorie: Web - nie - 2.0 Biznes
Data: 12:00 01.03.2008
Komentarzy: 0
Digg!   Ma.gnolia   Blink It

del.icio.us del.icio.us   wykop.pl wykop.pl    


Moim skromnym zdaniem - w kilku słowach o monopolu w branży IT.

img.photobucket.com

Ostatnimi czasy dość głośno było w Internecie (i nie tylko) o 'monopolistach branży IT'. Google kupuje DoubleClick'a - Microsft krzyczy. Microsoft chce kupić Yahoo - Google krzyczy. Yahoo kupuje Maven Networks - inni się krzywią. I tak dalej, i tak dalej...

Co by tu nie mówić... w ostatnim czasie dość głośno jest o różnego rodzaju przejęciach i zakupach największych graczy na rynku. Postanowiłem więc i ja dodać tu coś od siebie.

Powiem krótko: no i co w związku z tym? Niech kupują, niech im służy... niech się rozrastają, nawet jeśli mieliby pewnego dnia i pęknąć z natłoku tego wszystkiego co posiadają w portfelu. Przecież to jest normalna polityka dużych firm - kupować te mniejsze, które dobrze wróżą na przyszłość.

Nie rozumiem trochę całej tej reakcji konkurencji. Im jest wolno, innym nie wolno. Firmy amerykańskie z wielkimi możliwościami, z niesamowitym potencjałem, a często zachowują się jak małe dzieci. Mało tego - bez obrazy - zachowują się jak przeciętny Polak. Sam nie będę miał, to i innym nie dam.

Przecież naturalną koleją rzeczy jest to, że firmy chcą rosnąć w siłę.

Szczerze mówiąc nie mam nic przeciwko dużym, bardzo dużym i ogromnym firmom w branży IT. Ta branża jest o tyle specyficzna, że zawsze pozostawia nam prawo wyboru... zawsze daje możliwość wyboru konkurencji. To nie jest Poczta Polska, to nie jest Telekomunikacja Polska sprzed lat... Tutaj nie możemy mówić o monopolu. Jeśli nie chcemy kupować u jednego - zawsze możemy iść do drugiego. Konkurencyjnych ofert jest naprawdę dużo, a z dnia na dzień - jeszcze więcej. Nie bójmy się więc tego, że Google obejmie swoim zasięgiem 80% rynku reklamy, a Microsoft sprzeda swojego kulejącego Windowsa niemalże wszystkim użytkownikom PCów na świecie. Takie jest życie, a jeśli chodzi o usługi i produkty w tej branży - kto ile rynku by nie posiadał - zawsze pozostawia nam pole do manewru.

Nie ma więc co krzyczeć, trzeba zacisnąć zęby i samemu działać... bo kto wie, może i pewnego dnia, i my będziemy uważani za monopolistów - a wtedy nikt z nas by nie chciał, by na niego krzyczano.

Komentarze

Wyświetl komentarze Wyświetl komentarze | Dodaj swój komentarz Dodaj swój komentarz