Progresywnie.com - o internecie, webowym biznesie, nowych trendach w sieci, marketingu i nie tylko - biznes w internecie, internet w biznesie

Książki Paulo Coelho za darmo


Opublikował: Karol Zielinski
Kategorie: Marketing Biznes
Data: 12:00 01.01.2008
Komentarzy: 0
Digg!   Ma.gnolia   Blink It

del.icio.us del.icio.us   wykop.pl wykop.pl    


Spotkałem się dzisiaj z artykułem poruszającym dość ciekawy temat. Paulo Coelho - jeden z najbardziej znanych brazylijskich pisarzy udostępnia swoje książki za darmo w Internecie.

Wszyscy, a przynajmniej duża część czytelników w różnym wieku, zna takie książki jak 'Alchemik', 'Piąta Góra', 'Jedenaście minut'... Duża część z tych ludzi wie zapewne kim jest autor tychże książek - Paulo Coelho

Nie będę rozwodził się tu nad samym pisarzem, czy też jego książkami. Chciałbym poruszyć inny temat... Spotkałem się dzisiaj z artykułem mówiącym o tym, że nie dość, że Coelho nie ma nic przeciwko udostępnianiu jego książek za darmo w Internecie... to jeszcze sam się przyczynia do ich udostępniania.

Stworzył bloga, na którym to znajdują się linki do zaciągniętych poprzez sieci P2P jego książek w różnych wersjach językowych (często nie ma praw do tłumaczeń własnych książek, więc oficjalnie do prowadzenia bloga się nie przyznaje). Mało tego... sam promuje tego typu dystrybucję książek mówiąc m.in. "wierzcie lub nie, ale sprzedaż książek bardzo wzrosła".

Nie lubie dublować czyichś artykułów, więc po prostu podzielę się linkiem, który znalazłem:

http://di.com.pl/news/18812,1.html

oraz wspomnianym blogiem:

http://piratecoelho.wordpress.com/

 

Będąc szczery - zgadzam się z pisarzem. I to nie tylko dlatego, że jeśli coś takiego miałoby miejsce w przypadku każdej książki - byłbym w stanie zaoszczędzić kilka złotych na książce, ale dlatego, że niejednokrotnie już tego typu incydentów doświadczyłem (przejrzałem, bądź przeczytałem książkę w wersji elektronicznej, po czym poszedłem do księgarni po oryginał; obejrzałem film gdzieś tam i kupiłem oryginalną wersję; etc).

Ciekawe, czy taka forma dystrybucji kiedyś się przyjmie... pewnie nie... skostniali wydawcy i wytwórnie zawsze będą się bali utraty choćby części zysków. No ale warto choćby pomarzyć :)

Komentarze

Wyświetl komentarze Wyświetl komentarze | Dodaj swój komentarz Dodaj swój komentarz